<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: KONKURS &#8211; zdobądź karnet na Yapę albo płytę!</title>
	<atom:link href="http://www.yapa.art.pl/2012/?feed=rss2&#038;p=439" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=konkurs-zdobadz-karnet-na-yape-albo-plyte</link>
	<description>Oficjalna strona Ogólnopolskiego Studenckiego Przeglądu Piosenki Turystycznej YAPA</description>
	<lastBuildDate>Thu, 25 Sep 2025 09:04:17 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>Autor: wojtop</title>
		<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;cpage=1#comment-77</link>
		<dc:creator>wojtop</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Feb 2011 17:46:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.yapa.art.pl/2011/?p=439#comment-77</guid>
		<description>Ja też będę jednym z tych odważnych, który zaryzykuje wzięcie udziału w konkursie, choć jeszcze nigdy nie zasiadał na widowni Yapy.

Od lat &quot;coś&quot; ciągnie mnie do Łodzi na festiwal, nie tylko z racji tego, że lubię piosenkę studencką, turystyczną itd. itp. :) Ale niestety nie było mi dane być świadkiem yapowego szaleństwa, choć jego echa do mnie docierały. Znam yapową twórczość oczywiście z kaset sprzed lat, które na szczęście choć trochę oddają atmosferę festiwalu.

Jakie jest moje pierwsze skojarzenie na hasło: &quot;Yapa&quot;? Spazmatyczny śmiech aż do łez i wielokrotne cofanie kasety, by po raz kolejny usłyszeć &quot;Golf&quot; w wykonaniu Kuśki Brothers. Ta piosenka naprawdę rzuciła mnie na kolana i do dziś jest dla mnie kultowa.  :):):) A że w tym roku na Yapie Kuśka Brothers będzie świętować jubileusz, to byłoby miło usłyszeć rzeczony &quot;Golf&quot; na żywo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też będę jednym z tych odważnych, który zaryzykuje wzięcie udziału w konkursie, choć jeszcze nigdy nie zasiadał na widowni Yapy.</p>
<p>Od lat &#8222;coś&#8221; ciągnie mnie do Łodzi na festiwal, nie tylko z racji tego, że lubię piosenkę studencką, turystyczną itd. itp. <img src='http://www.yapa.art.pl/2012/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ale niestety nie było mi dane być świadkiem yapowego szaleństwa, choć jego echa do mnie docierały. Znam yapową twórczość oczywiście z kaset sprzed lat, które na szczęście choć trochę oddają atmosferę festiwalu.</p>
<p>Jakie jest moje pierwsze skojarzenie na hasło: &#8222;Yapa&#8221;? Spazmatyczny śmiech aż do łez i wielokrotne cofanie kasety, by po raz kolejny usłyszeć &#8222;Golf&#8221; w wykonaniu Kuśki Brothers. Ta piosenka naprawdę rzuciła mnie na kolana i do dziś jest dla mnie kultowa.  <img src='http://www.yapa.art.pl/2012/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> :):) A że w tym roku na Yapie Kuśka Brothers będzie świętować jubileusz, to byłoby miło usłyszeć rzeczony &#8222;Golf&#8221; na żywo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dykteryjka</title>
		<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;cpage=1#comment-74</link>
		<dc:creator>dykteryjka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Feb 2011 13:27:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.yapa.art.pl/2011/?p=439#comment-74</guid>
		<description>Najlepiej wspominam Yapę 2010 - słowem, moją pierwszą. O tyle nietypową, co pojedynczą – z racji niemrawości towarzyszy, w myśl doktryny „nie ma rzeczy niemożliwych  - jak gorąco pragnę” pojechałam sama. 
Zanim ostatecznie trafiłam do właściwego budynku (to, że trudno go nie zauważyć, zrozumiałam dopiero po rozmowie z stróżem z drugiej strony wielkich kominów, niestety już po wtargnięciu na teren niedozwolony), zdążyłam dziesięć razy w podłym mrozie okrążyć całą Politechnikę, przysnąć w Cotton Klubie wraz z trzydniowym rynsztunkiem w plecaku, zostać zaproszoną na arbatę przez człeka, który z radością silnie procentowaną powiedział, że imieniem mym swą córę nienarodzoną nazwie. Pamiętam też, że na podróż i przeczekanie – przed gmachem byłam bowiem w godzinach bardzo wczesnych – Dziadek dał mi książkę wzniosłą –Dzieje sześciu pojęć Tatarkiewicza. I tak spoczęłam w tym Cotton Clubie, przy herbacie owej, w pojęcie piękna właśnie się zagłębiając, gdy z głośnika rymnęły chyżo „Zęby w dupie Bożego Jeżyka”. Z tym momentem straciłam ostatki nadziei na podreperowanie kultury osobistej.
Pewnym niepokojem napawały dymiące niczym koksowniki studzienki uliczne. Moment grozy nastąpił, gdy na jaw wyszło, żem potwierdzenia przelewu za karnet nie wzięła z chałpy; szczęśliwie jednak ostała się lista wpłat i karnet wylądował w portfelu, gdzie do dziś jego czczone szczątki spoczywają.

Nie wiem, czy jest sens rozdrabniania samej już Yapy, nie jej przyległości, na pomniejsze całostki-jednostki. Yapa jest wielką, przyduszną (bo mało powietrza, ale w duszy gra) falą (jak na Łódź przystało) wspaniałych wspomnień.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najlepiej wspominam Yapę 2010 &#8211; słowem, moją pierwszą. O tyle nietypową, co pojedynczą – z racji niemrawości towarzyszy, w myśl doktryny „nie ma rzeczy niemożliwych  &#8211; jak gorąco pragnę” pojechałam sama.<br />
Zanim ostatecznie trafiłam do właściwego budynku (to, że trudno go nie zauważyć, zrozumiałam dopiero po rozmowie z stróżem z drugiej strony wielkich kominów, niestety już po wtargnięciu na teren niedozwolony), zdążyłam dziesięć razy w podłym mrozie okrążyć całą Politechnikę, przysnąć w Cotton Klubie wraz z trzydniowym rynsztunkiem w plecaku, zostać zaproszoną na arbatę przez człeka, który z radością silnie procentowaną powiedział, że imieniem mym swą córę nienarodzoną nazwie. Pamiętam też, że na podróż i przeczekanie – przed gmachem byłam bowiem w godzinach bardzo wczesnych – Dziadek dał mi książkę wzniosłą –Dzieje sześciu pojęć Tatarkiewicza. I tak spoczęłam w tym Cotton Clubie, przy herbacie owej, w pojęcie piękna właśnie się zagłębiając, gdy z głośnika rymnęły chyżo „Zęby w dupie Bożego Jeżyka”. Z tym momentem straciłam ostatki nadziei na podreperowanie kultury osobistej.<br />
Pewnym niepokojem napawały dymiące niczym koksowniki studzienki uliczne. Moment grozy nastąpił, gdy na jaw wyszło, żem potwierdzenia przelewu za karnet nie wzięła z chałpy; szczęśliwie jednak ostała się lista wpłat i karnet wylądował w portfelu, gdzie do dziś jego czczone szczątki spoczywają.</p>
<p>Nie wiem, czy jest sens rozdrabniania samej już Yapy, nie jej przyległości, na pomniejsze całostki-jednostki. Yapa jest wielką, przyduszną (bo mało powietrza, ale w duszy gra) falą (jak na Łódź przystało) wspaniałych wspomnień.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kamyk</title>
		<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;cpage=1#comment-73</link>
		<dc:creator>Kamyk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 23:17:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.yapa.art.pl/2011/?p=439#comment-73</guid>
		<description>Będziesz mógł nas nie tylko posłuchać ale i obejrzeć - na żywo. Jak co roku będzie transmisja całego przeglądu w internecie i na antenie SR Żak.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Będziesz mógł nas nie tylko posłuchać ale i obejrzeć &#8211; na żywo. Jak co roku będzie transmisja całego przeglądu w internecie i na antenie SR Żak.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wiktor</title>
		<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;cpage=1#comment-72</link>
		<dc:creator>Wiktor</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 19:08:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.yapa.art.pl/2011/?p=439#comment-72</guid>
		<description>Zobaczyłem &quot;Yapę&quot; i rozdziawiłem japę, bo nigdy wcześniej nie myślałem, że jest tak fajny festiwal piosenki.
Bardzo chciałbym się tam znaleźć, pośpiewać i posłuchać innych Yapowiczów, ale niestety nie mogę, więc chciałbym posłuchać Was chociaż z płyty. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zobaczyłem &#8222;Yapę&#8221; i rozdziawiłem japę, bo nigdy wcześniej nie myślałem, że jest tak fajny festiwal piosenki.<br />
Bardzo chciałbym się tam znaleźć, pośpiewać i posłuchać innych Yapowiczów, ale niestety nie mogę, więc chciałbym posłuchać Was chociaż z płyty. <img src='http://www.yapa.art.pl/2012/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ola</title>
		<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;cpage=1#comment-71</link>
		<dc:creator>ola</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Feb 2011 09:37:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.yapa.art.pl/2011/?p=439#comment-71</guid>
		<description>YAPA ma wspaniałą historię, bawi nas i uczy od wielu lat. Przez festiwal przewinęły się całe pokolenia miłośników tego rodzaju muzyki. Jest spontaniczna i niewyreżyserowana, co sprawia, że jest orginalna. Naturalne zachowanie słuchaczy orginalne siedzenia :) sprawiają, że można się w tym festiwalu zakochać:) Wspaniali muzycy, niebanalne treści, zabawna atmosfera na sali sprawiają, że festiwal nie traci na popularności i zdobywa coraz większe rzesze słuchaczy. Pozdrawiam wszystkich Yapowiczów</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>YAPA ma wspaniałą historię, bawi nas i uczy od wielu lat. Przez festiwal przewinęły się całe pokolenia miłośników tego rodzaju muzyki. Jest spontaniczna i niewyreżyserowana, co sprawia, że jest orginalna. Naturalne zachowanie słuchaczy orginalne siedzenia <img src='http://www.yapa.art.pl/2012/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  sprawiają, że można się w tym festiwalu zakochać:) Wspaniali muzycy, niebanalne treści, zabawna atmosfera na sali sprawiają, że festiwal nie traci na popularności i zdobywa coraz większe rzesze słuchaczy. Pozdrawiam wszystkich Yapowiczów</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kali</title>
		<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;cpage=1#comment-70</link>
		<dc:creator>kali</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Feb 2011 10:24:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.yapa.art.pl/2011/?p=439#comment-70</guid>
		<description>2009 - moja pierwsza YAPA - otwarta ze zdziwienia: co ja tu robię? Latek tyle co impreza, ławeczki sprzyjające bólom pleców..znajomi rozpoznali moją błyskotliwą wypowiedź dla radia: &quot;nic nie wiem, szukam toalety...&quot; ale obciach...
2010... zachwyt: YAPA znów ma tyle lat co ja...hm... to znak. Nasza mini SYRENKA strażacka przyjęła się... co tam odciski od kręcenia korbką! Luther na żywo... mniam :-)
2011 - RATUJCIE! Jak przekonać męża, że w tym roku także trzeba jechać... (choć z nas bardziej pierniki niż ciacha) oraz namówić kuzynkę, żeby przypilnowała dzieciaki przez 3 dni?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>2009 &#8211; moja pierwsza YAPA &#8211; otwarta ze zdziwienia: co ja tu robię? Latek tyle co impreza, ławeczki sprzyjające bólom pleców..znajomi rozpoznali moją błyskotliwą wypowiedź dla radia: &#8222;nic nie wiem, szukam toalety&#8230;&#8221; ale obciach&#8230;<br />
2010&#8230; zachwyt: YAPA znów ma tyle lat co ja&#8230;hm&#8230; to znak. Nasza mini SYRENKA strażacka przyjęła się&#8230; co tam odciski od kręcenia korbką! Luther na żywo&#8230; mniam <img src='http://www.yapa.art.pl/2012/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
2011 &#8211; RATUJCIE! Jak przekonać męża, że w tym roku także trzeba jechać&#8230; (choć z nas bardziej pierniki niż ciacha) oraz namówić kuzynkę, żeby przypilnowała dzieciaki przez 3 dni?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maq</title>
		<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;cpage=1#comment-69</link>
		<dc:creator>Maq</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Feb 2011 10:14:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.yapa.art.pl/2011/?p=439#comment-69</guid>
		<description>W tym roku, jeżeli wszystko się uda zawitam na Yapę po raz czwarty. Zakochałam się w niej od pierwszego mojego na niej bytowania i po Yapie 2008 powiedziałam sobie, że na stałe wchodzi do kalendarza moich imprez. Yapa to cos więcej, niż tylko spotkanie muzyczne. Ona ma swój klimat, smaczki których nie ma gdzie indziej. Ale przede wszystkim dla mnie - i na pewno nie tylko dla mnie - Yapa jest okazja do spotkania się z gronem przyjaciół rozsypanych po całej Polsce, którzy zjeżdżają się do Łodzi i przez te kilka dni możemy być znów razem.
Moja obecność na tegorocznej edycji jeszcze jest nieco zawieszona i być może będzie tak do ostatniej chwili, bo w tym roku urodził mi się synek i teraz ma pół roku. Więc wszystko może się zdarzyć :) Ale jeżeli niebo nie spadnie nam na głowę, będzie on chyba najmłodszym Yapowiczem... Bardzo, bardzo bym chciała!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku, jeżeli wszystko się uda zawitam na Yapę po raz czwarty. Zakochałam się w niej od pierwszego mojego na niej bytowania i po Yapie 2008 powiedziałam sobie, że na stałe wchodzi do kalendarza moich imprez. Yapa to cos więcej, niż tylko spotkanie muzyczne. Ona ma swój klimat, smaczki których nie ma gdzie indziej. Ale przede wszystkim dla mnie &#8211; i na pewno nie tylko dla mnie &#8211; Yapa jest okazja do spotkania się z gronem przyjaciół rozsypanych po całej Polsce, którzy zjeżdżają się do Łodzi i przez te kilka dni możemy być znów razem.<br />
Moja obecność na tegorocznej edycji jeszcze jest nieco zawieszona i być może będzie tak do ostatniej chwili, bo w tym roku urodził mi się synek i teraz ma pół roku. Więc wszystko może się zdarzyć <img src='http://www.yapa.art.pl/2012/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ale jeżeli niebo nie spadnie nam na głowę, będzie on chyba najmłodszym Yapowiczem&#8230; Bardzo, bardzo bym chciała!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: karma</title>
		<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;cpage=1#comment-68</link>
		<dc:creator>karma</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2011 14:04:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.yapa.art.pl/2011/?p=439#comment-68</guid>
		<description>Yapa to kankan, wielkie &quot;sru&quot; dla sponsorów  i oczywiście &quot;zrób fikołka&quot; kierowane przez yapowską publiczność do wszystkich gości prezentujących się na scenie. Yapa to także niepowtarzalny Jurek Bożyk (chyba wszyscy yapowicze czekają na jego&quot;Zęby w dupie&quot;) i Mariusz Poświątny (&quot;Żółty kajak&quot;). Jednak dla mnie to przede wszystkim znakomita okazja do spotkania ze znajomymi, którzy na moment porzucają dorosłe życie i poważne obowiązki i ponownie przenoszą się w te piękne studenckie czasy...Aż się łezka w oku kręci. Tak więc moi mili do zobaczenia na 36. Yapie. Do miłego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Yapa to kankan, wielkie &#8222;sru&#8221; dla sponsorów  i oczywiście &#8222;zrób fikołka&#8221; kierowane przez yapowską publiczność do wszystkich gości prezentujących się na scenie. Yapa to także niepowtarzalny Jurek Bożyk (chyba wszyscy yapowicze czekają na jego&#8221;Zęby w dupie&#8221;) i Mariusz Poświątny (&#8222;Żółty kajak&#8221;). Jednak dla mnie to przede wszystkim znakomita okazja do spotkania ze znajomymi, którzy na moment porzucają dorosłe życie i poważne obowiązki i ponownie przenoszą się w te piękne studenckie czasy&#8230;Aż się łezka w oku kręci. Tak więc moi mili do zobaczenia na 36. Yapie. Do miłego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kamyk</title>
		<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;cpage=1#comment-67</link>
		<dc:creator>Kamyk</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Feb 2011 18:23:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.yapa.art.pl/2011/?p=439#comment-67</guid>
		<description>Pamiętajcie - jeśli chcecie wziąć udział w konkursie i wygrać karnet lub płytę, wpisujcie się w wątku na naszym forum.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętajcie &#8211; jeśli chcecie wziąć udział w konkursie i wygrać karnet lub płytę, wpisujcie się w wątku na naszym forum.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ryba</title>
		<link>https://www.yapa.art.pl/2012/?p=439&#038;cpage=1#comment-66</link>
		<dc:creator>ryba</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Feb 2011 20:28:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.yapa.art.pl/2011/?p=439#comment-66</guid>
		<description>Witam wszystkich wielkim SRU!! Na yapę uczęszczam od 5 lat. Moja przygoda z festiwalem zaczęła się w sumie kiedy jeszcze nie miałem bladego pojęcia o yapie. Mając 11 lat wstąpiłem do cudownej organizacji jaką jest ZHP. Właśnie na zbiórkach i na śpiewankach nauczyłem się wielu piosenek, które jak się okazało wywodzą się z yapy. A samą miłością do śpiewu gry na gitarze nauczył mnie ojciec. Pierwszą moją yape zacząłem od problemów z nabyciem biletu, ale koleżanka zdobyła dla mnie karnet jak się okazało spotkałem wielu znajomych a klimatyzacja przyszła dość łatwo iż znałem mniej więcej repertuar. Każdą z yap wspominam bardzo dobrze tą atmosferę którą tworzą prowadzący a przede wszystkim publiczność. Kankan którym rozpoczynamy i kończymy yapę oraz przywitanie artysty słynnym &quot;zrób fikołka&quot;. Najbardziej mi utkwił w głowie ubiegło roczny koncert na bani i &quot;słynne zrób fikołka&quot; w refrenie piosenki raz do roku w wykonaniu pewnej części publiczności oraz rosół a może krupnik albo grzybowa :P i występ zespołu konkursowego egon alter. I tak jak każdy z niecierpliwością czekam na yapę :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich wielkim SRU!! Na yapę uczęszczam od 5 lat. Moja przygoda z festiwalem zaczęła się w sumie kiedy jeszcze nie miałem bladego pojęcia o yapie. Mając 11 lat wstąpiłem do cudownej organizacji jaką jest ZHP. Właśnie na zbiórkach i na śpiewankach nauczyłem się wielu piosenek, które jak się okazało wywodzą się z yapy. A samą miłością do śpiewu gry na gitarze nauczył mnie ojciec. Pierwszą moją yape zacząłem od problemów z nabyciem biletu, ale koleżanka zdobyła dla mnie karnet jak się okazało spotkałem wielu znajomych a klimatyzacja przyszła dość łatwo iż znałem mniej więcej repertuar. Każdą z yap wspominam bardzo dobrze tą atmosferę którą tworzą prowadzący a przede wszystkim publiczność. Kankan którym rozpoczynamy i kończymy yapę oraz przywitanie artysty słynnym &#8222;zrób fikołka&#8221;. Najbardziej mi utkwił w głowie ubiegło roczny koncert na bani i &#8222;słynne zrób fikołka&#8221; w refrenie piosenki raz do roku w wykonaniu pewnej części publiczności oraz rosół a może krupnik albo grzybowa <img src='http://www.yapa.art.pl/2012/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  i występ zespołu konkursowego egon alter. I tak jak każdy z niecierpliwością czekam na yapę <img src='http://www.yapa.art.pl/2012/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
