Yapa dawno już przestała być przeglądem, na którym króluje wyłącznie gitara wspomagana mikrofonem. Obecnie to impreza, która nie obejdzie się bez nowoczesnej techniki, kilometrów kabli, wzmacniaczy, serwerów i nowoczesnego sprzętu nagłaśniającego. Wszystko po to, żeby publiczność była zadowolona i mogła cieszyć się najczystszym brzmieniem muzyki. Ale nie tylko. Dzięki technice Yapę może oglądać każdy, kto ma komputer z dostępem do internetu. A słuchać może jej każdy, kto ma zwykłe radio. Wystarczy wejść na naszą stronę www, albo ustawić odbiornik na 88,8 MHz (Studenckie Radio „Żak”).
24-godzinna transmisja to także profesjonalne studio festiwalowe, prezenterzy, wywiady, materiały radowe i telewizyjne, ale też muzyka z dawnych Yap. Transmisje można również oglądać w klubie festiwalowym Cotton.
Ale żeby to wszystko było możliwe na kilka tygodni przed samymi koncertami prace rozpoczynają nasi spece od techniki z TV Lodman. A na tydzień przed Yapą zaczynają prawdziwe przygotowania, montaż, rozwijanie kabli, stawianie sprzętu… Tak będzie i w tym roku. A jak to wszystko się odbywa? Naszej ekipie udało się nakręcić przygotowania podczas Yapy 2009.
Obiecywaliśmy, że Yapa 2011 będzie zupełnie wyjątkowa. Obiecywaliśmy również, że upłynie pod znakiem jubileuszy i premier płyt. I nie wycofujemy się z tych deklaracji. Najwyższy czas zatem przedstawić cały program tegorocznego przeglądu.
Do Yapy pozostały nieco ponad 2 tygodnie. Tymczasem dokładnie za tydzień rusza sprzedaż karnetów. Przypominamy zatem, że w tym roku kosztować będą 30 złotych, co stanowi ekwiwalent dobrej zabawy we dwoje. A biorąc pod uwagę, że Yapa to coś więcej niż dobra zabawa i na pewno nie we dwoje, to śmiało można powiedzieć, że cena jest mocno promocyjna. Aby skorzystać z takiej okazji należy odwiedzić jedno z poniższych miejsc:
Już jakiś czas temu zapowiadaliśmy, że wrócimy do jednej z yapowych premier. I tak się właśnie dzieje. „Nasze Światy” to tytuł najnowszego krążka zespołu „Cisza Jak Ta”, który światło dzienne ujrzy właśnie podczas tegorocznego Przeglądu. Znajdzie się na nim 13 zupełnie świeżych kawałków, którymi zespół z pewnością postara się oczarować publiczność również podczas koncertu. Michał Łangowski – wokalista grupy zapowiada, że po płycie i po nowych utworach można się spodziewać wielu nowości, nie tylko tematycznych, ale również instrumentalnych.